
Powspominajmy razem
Na odwiedziny, podczas których nie wiadomo już, co sobie powiedzieć.
Życie codzienne
Gwar od samego rana

Film z kanału Powiat Opoczyński
Czytaj spokojnie – niech wrócą gwar, zapachy i nawoływania sprzedawców.
Raz albo dwa razy w tygodniu plac zamieniał się w targ. Od rana stragany, warzywa ułożone w piramidy, jajka w koszykach, ktoś woła, ktoś się targuje. Szło się pieszo, a na zakupy brało się zawsze to samo: lekką torbę z dużych oczek, przez które widać było marchewkę i jabłka. Jak się na nią mówiło?
Pusta mieściła się w kieszeni płaszcza, pełna ciągnęła rękę do ziemi, a przez oczka wystawała natka pietruszki. Co zawsze kupowało się na targu?
Odpowiedź: Siatka na zakupy – przez jej oczka cały targ widział, co kto kupił.
Dlaczego ta gra : Dzień targowy wraca ze wszystkim naraz: z gwarem, kolorami i zapachami. To dobra okazja, żeby opowiedzieć, jak to wyglądało.

Zostaw swój e-mail: kolejna gra trafi do ciebie bez szukania kodu QR.
Ratunku! Kto zaopiekuje się moimi rodzicami?Książka, z której pochodzą wszystkie te gry.
Powiadom mnie o premierze